9.04.2014

Praterstern | Vienna



Wybaczcie tą przerwę, jednak w ogóle nie miałam inwencji twórczej na bloga. Wciąż wstawiam zdjęcia z Wiednia, jednak jest to już niestety przedostatnia stylizacja z tamtego miejsca. Dzisiejsze fotografie zostały zrobione na Praterze, wielkim wesołym miasteczku, które zdecydowanie polecam zwiedzić nocą. O wiele lepiej prezentuje się w pełnym oświetleniu, co nadaje temu miejscu bardzo przyjemnego klimatu. Najbardziej chyba podobał mi się dom strachów, a przyznam, że po raz pierwszy brałam udział w czymś takim ;p
Na ten dzień postanowiłam założyć coś lekkiego i wygodnego. Czerń przełamałam bluzeczką w drobną kratę oraz kapeluszem, który kupiłam w Wiedniu po naprawdę atrakcyjnej cenie. W ogóle ostatnio mam manie na to nakrycie głowy i nie ruszam się nigdzie bez kapelusza. :)